Kobiecy poradnik
Reportaże W łóżku z mężatką Kobiecy poradnik katalog poradpartnerstwo i rodzina
zwiń szukanie zaawansowane
Partnerstwo
problem do rozwiązania

Partnerstwo

pytanie zadane w dniu: 12.11.2010
problem zgłoszony przez: Beatrycze, 42 lat

Czy legalizacja związku małżeńskiego czyni go trwalszym? Czy może nie ma żadnego wpływu na wspólne życie ludzi, którzy się naprawdę kochają? Porady udziela Urszula Nowakowska, prawniczka z Centrum Praw kobiet.


Treść pytania:

"Witam serdecznie, Mam 42 lata, mieszkam z partnerem lat 54 w Niemczech. W styczniu zostaniemy rodzicami. Znamy się bardzo krotko, bo od marca b.r. oboje jesteśmy po rozwodzie i mamy po dwoje dzieci. Problem w tym, że on nie chce zalegalizować tego związku, co jest bardzo dla mnie niekorzystne, w razie podjęcia jakiejś pracy lub rozstania. Mam tu tylko meldunek i ubezpieczenie. Żadnego prawa do niczego, w razie rozłąki zostaję bez dachu nad głową i środków do życia. Powiedział, że raz się już ożenił i więcej tego nie zrobi (jest 3,5 roku po rozstaniu i 1,5 roku po rozwodzie). Z tego powodu stracił jeden dom i sporą sumę pieniędzy. Powiedziałam, że możemy podpisać intercyzę ale ja nie mogę zostać z dzieckiem bez dachu nad głową i pieniędzy. Na dzień dzisiejszy nie przyjmuje tego do wiadomości. W takiej sytuacji obiecał mi, że przepisze mi swoje ubezpieczenie na życie. Zrobił to ale suma jest 3-krotnie niższa. Pytałam dlaczego tak mało, że inna była rozmowa a on, że źle zrozumiałam. Ja zrozumiałam bardzo dobrze, on po raz kolejny wyparł się czegoś, co wcześniej powiedział. O swoje dzieci i ich przyszłość się troszczy, ja czuję się nieważna dla niego, chociaż spodziewam się jego dziecka. Czuję rozczarowanie, żal, niechęć i strach przed przyszłością z nim. Nie mam gdzie wrócić - w Polsce mieszkałam w rodzinie dysfunkcyjnej, ojciec suchy alkoholik, mama schizofreniczka. Przeszłam terapię przed 6 laty dla osób współuzależnionych. Proszę o info zwrotne."

Urszula Nowakowska Porady udziela Urszula Nowakowska, prawnik:

Witam,

Rozumiem Pani rozgoryczenie, chęć uzyskania większej stabilizacji i lęk przed przyszłością. Trudno mi coś jednak Pani doradzić w kwestii zalegalizowania Pani związku, jeśli pani Partner nie wyraża na to zgody. Znacie się, jak Pani pisze, krótko i biorąc pod uwagę jego doświadczenie z wcześniejszego związku, nie trudno zrozumieć, że on też lęka się podejmowania decyzji, które mogą mieć dla niego negatywne konsekwencje finansowe. Myślę, że powinna Pani wykazać się w tym zakresie cierpliwością, myśleć równolegle o uzyskaniu własnej niezależności ekonomicznej. Nie wiem jak długi ma Pani staż pracy w Polsce, ale może warto aby Pani z czasem pomyślała o własnym zatrudnieniu w Niemczech, jeśli zdecyduje się Pani tam na stałe zamieszkać. Wkrótce Niemcy otwierają rynek pracy dla obywateli Polskich i będzie Pani mogła to zrobić legalnie.

Może warto też aby namówiła Pani, po jakimś czasie na wspólną wizytę w jakiejś poradni rodzinnej, aby umówić kwestie związane z Pani potrzebą zapewnienia sobie poczucia bezpieczeństwa i partnera lęki przed zalegalizowaniem związku.

Nie znam prawa niemieckiego, w tym przepisów związanych z dziedziczeniem, ale w związku z tym, że Pani partner ma dzieci z innego związku - one też będą uprawione do dziedziczenia po nim. Zakładam, że jeśli chodzi o ojcostwo Waszego wspólnego dziecka, on tego nie kwestionuje i tym samym będzie ono również uprawnione do dziedziczenia. Zakładam, że podobnie będzie ono także podobnie jak to ma miejsce w Polsce prawo do uzyskania np. renty rodzinnej po jego śmierci. Pisze pani, że partner dba o swoje dzieci, więc zakładam, że nie będzie Pani miała problemów z łożeniem przez niego na utrzymanie dziecka. Zakładam również, że w Niemczech podobnie jak Polsce, istniej możliwość, w razie problemów wystąpienia do sądu o zasądzenie alimentów nie tylko na dzieci, ale również na Panią. Zapewne dziecko będzie miało obywatelstwo niemieckie, więc dobrze, aby dowiedziała się Pani o zasiłki i dodatki, do których może być pani uprawniona.

Obecnie przebywa Pani w Niemczech więc zachęcałabym Panią do skontaktowania się z jakąś lokalną poradnią prawną, która świadczy nieodpłatnie porady prawne oraz zorientowała się na jakie zabezpieczenie socjalne ewentualnie mogłaby Pani liczyć gdyby okazało się, że w Państwa związku pojawią się problemy. Jeśli zdecyduje się Pani w przyszłości wrócić do kraju i sąd dochodzić swoich i dziecka praw proszę o kontakt z naszą fundacją Centrum Praw Kobiet.

Pozdrawiam,
Urszula Nowakowska

Masz problem i nie możesz go rozwiązać?

zadaj pytanie specjaliście

Przeczytaj również:

Zdrada i... rozwód?

Porada prawna

Uznanie dziecka przez ojca - Anglika

zdjęcie


źródło porady: Kobiecyporadnik.pl


tak czy uważasz, że to dobra porada?

0 osób uważa, że to dobra porada

Zamieszczane w Serwisie przez Użytkowników i ekspertów porady mają charakter wyłącznie informacyjny i nie mogą zastąpić porady udzielanej przez odpowiedniego lekarza w wyniku bezpośredniego badania. Wirtualna Polska S.A. nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść tych porad oraz za jakiekolwiek szkody Użytkownika powstałe na skutek lub w związku z zastosowaniem się przez Użytkownika do treści porady.

Polecamy informacje z serwisów


wybierz kategorię

Twoje życie osobiste mogłoby wyglądać lepiej? Uważasz, że życie w związku lub w gronie rodziny jest trudne i pełne problemów? Spróbuj to zmienić, korzystając z wiedzy socjologów, psychologów i mediatorów rodzinnych.

Logowanie

Nie masz jeszcze Profilu? Załóż go

Zapomniałeś hasła?