
Nie kontroluję swojego czasu pracy!
pytanie zadane w dniu: 12.08.2010
problem zgłoszony przez: Songo
Wyniki badań przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych wykazały, że ludzie, którzy efektywnie używają technik stawiania celów mniej cierpią z powodu stresu i niepokojów, lepiej się koncentrują i efektywniej działają. Jak dobrze określić cel pracy i zrealizować go tłumaczy Maria Tarczyńska, praktyk programowania neurolingwistycznego.
Treść pytania:
Porady udziela Maria Tarczyńska, psycholog, coach:
Witam serdecznie,
Technik zarządzania czasem i organizowania własnej pracy jest tyle, ile osób będących świadomych tego, że czas ucieka. Jest wprawdzie kilka najbardziej znanych metod, które można zastosować prawie zawsze, jednak nasz chroniczny brak czasu i wieczny pośpiech wynika głownie z naszego nastawienia. Doba jest dla każdego z nas taka sama, ale nie każdy inaczej ją wykorzystuje.
Podstawą do rozpoczęcia zmian jest uświadomienie sobie, że nie zarządzamy czasem a sobą w czasie. Pierwsze kroki jakie trzeba podjąć, to zainwestować czas i skupić się na organizowaniu obowiązków które nas czekają.
Każde działanie jakie chcemy podjąć powinno być poprzedzone "audytem czasowym", czyli szczegółowym przeglądem naszego dnia pracy, najlepiej w formie pisemnej. Najpierw musimy zaplanować swój kolejny dzień, możliwie jak najdokładniej. Zapisać w formie prostej tabeli co mamy do zrobienia, o której godzinie i co chce wówczas robić. Najlepiej w odstępach co 15-30 min. A obok tego zestawienia zostawić pusta dużą rubrykę. Następnego dnia nastawiamy alarm w telefonie na dzwonienie co 30 min i zaznaczamy, czy robimy o danej godzinie. Czy to co zaplanowałam? a jeśli nie, to co robię... W ten sposób najłatwiej zauważymy, na co tracimy czas. Dodatkowo ukaże sie w jak sprytny sposób tzw "złodzieje czasu" wkradają sie do naszego życia. Trzeba sobie to uświadomić, przemyśleć i zacząć działać.
Dodatkowym bardzo ważnym elementem, jest po prostu analiza obowiązków i grupowanie naszych zadań w bloki. Mając tak jak w opisie pytania, kilkanaście lub kilkadziesiąt spraw realizowanych w jednym czasie, musimy zacząć od selekcji naszych obowiązków w zależności od ich priorytetu (i tu polecam zapoznać się z matrycą Eisenhowera, której opis znajdziesz np. tu: http://www.krystianmularczyk.com/2009/11/macierz-eisenhowera.html). Jej analiza i zastosowanie w codziennym życiu uświadomią nam nasze priorytety.
Podsumowując, aby nie rozpisywać się zbytnio, polecam zapoznać się z dowolną pozycja książkową pod tytułem „Zarządzanie czasem”. Pozornie stracony czas na zapoznanie się i wdrożenie w swoim życiu nawet jednej wybranej metody, pozwoli nam chociaż w drobnym stopniu dostrzec zachodzące zmiany na lepsze. Pozyskany w ten sposób czas najlepiej zainwestować we wdrażanie kolejnej metody zarządzania sobą w czasie.
Pozdrawiam,
Maria Tarczyńska
Masz problem i nie możesz go rozwiązać?
zadaj pytanie specjaliście
Przeczytaj również:
Przed Świętami z klienta wychodzi zwierzę
Chcę otworzyć swój własny gabinet dentystyczny
źródło porady: Kobiecyporadnik.pl

dzieci.pl
kobieta.wp.pl
kuchnia.wp.pl



