
Jak wybaczyć zdradę w czasie separacji?
pytanie zadane w dniu: 02.01.2012
problem zgłoszony przez: tuptus
Jak wyjaśnia Monika Szecówka, psycholog - każdy związek powinien być budowany od nowa na fundamencie zaufania i szczerości, dlatego właśnie jest to proces, który musi być inicjatywą dwóch osób...
Treść pytania:
Ponad rok temu mąż wystąpił o rozwód z orzekaniem o mojej winie. Zostawił mnie i dwoje dzieci oraz nieukończony dom w trakcie budowy i zniknął. Zmienił pracę, wyjechał za granicę. W zasadzie nie widywał dzieci - w ciągu 10 miesięcy może 3-4 razy. Przed tym incydentem nie układało się nam dobrze. Jego ciągle nie było, wyjeżdżał na długie tygodnie pod pretekstem kursów, szkoleń. Niepokoiło mnie to - czułam, że stoi za tym kobieta. Miałam pretensję, że nas zaniedbuje i w zamian pojawiło się z jego strony gnębienie psychiczne mnie. Przed samym jego odejściem zapytałam nawet wprost, po co to robi, odpowiedź brzmiała: "Abyś się ze mną rozwiodła". Odszedł i w tym samym dniu wpłynął od jego adwokata kompletny pozew rozwodowy - był więc wcześniej przygotowany. Ja ukończyłam, z pomocą rodziny, dom, wprowadziłam się. W czasie rozprawy sędzia zawiesił sprawę na rok, abyśmy się pojednali. Po kilku miesiącach mąż zaczął wracać, aż w końcu zamieszkał z nami. Wprost zadałam mu pytanie, czy miał kogoś, czy to skończył, dlaczego tak naprawdę odszedł. Odpowiedź była krótka - "nikogo nie miałem". I po kilku miesiącach bycia razem wyszło na jaw, że odszedł dla kobiety, z którą wyjechał, żył, mieszkał. On się tego początkowo wypierał, a jak przedstawiłam dowody dostarczone przez "usłużną" osobę, przyznał się, że był z kimś, ale to już skończył. Przy czym nadal kontaktował się z nią, dając jej nadzieję na wspólne życie, mieszkając tymczasem już ze mną. Poza tym mąż chciał odwrócić winę od siebie atakując mnie, będąc agresywny słownie. Czuję się zdradzona. Nie potrafię już mu ufać, żyć z nim, jak wybaczyć, czy można? Proszę o radę, wsparcie. Nie chcę niszczyć związku, szczególnie ze względu na dzieci - już przeżyły jedno rozstanie i rozwód..."
Porady udziela Monika Szecówka, psycholog:
Witam,
Dziękuję, że odezwała się Pani do nas. Zdrada małżeńska oraz rozwód to bardzo trudne wydarzenia w życiu. Należy zaakceptować fakt, że związki mają pewną dynamikę i w pewnych okresach możemy napotykać trudności. Prowadząc wspólne życie, gdy jesteśmy blisko siebie, to po pewnym czasie narażeni zostajemy na wzajemne frustracje, które niekoniecznie muszą być związane z samym związkiem. Istnieje wiele przyczyn niewierności. W Pani przypadku, proponuję dać sobie troszkę czasu, by przeanalizować, czego dokładnie chcę dalej w życiu, co będzie dobre dla moich dzieci, ale również dla mnie. Jeśli Pani jest zdecydowana na dalszy związek, to musi być Pani tego pewna. Przebaczanie bowiem to długotrwały i trudny proces, który powinien odbywać się przy wsparciu partnera. Związek bowiem powinien być budowany od nowa na zaufaniu i szczerości. To proces, który musi być inicjatywą dwóch osób. Należałoby rozmawiać z mężem i postarać się poznać wspólnie przyczynę jego zachowania. Czy było to spowodowane tylko pojawieniem się trzeciej osoby, czy też były wcześniej problemy w Państwa związku? Trudno jest odbudować małżeństwo tylko dla dzieci, zapominając o swoich uczuciach. Musi Pani otwarcie rozmawiać z mężem o tym, jak ta sytuacja na Panią wpłynęła oraz czuje się Pani oszukana i zdradzona. Zapewne w takiej sytuacji pomocna byłaby terapia rodzinna.
Proszę jeszcze do nas napisać.
Pozdrawiam serdecznie.
Monika Szecówka
Masz problem i nie możesz go rozwiązać?
zadaj pytanie specjaliście
Przeczytaj również:
Jaki typ osobowości pasuje do Twojego dziecka?
Jak jeść sensownie i zdrowo?
Moja siostra uważa, że jest za gruba
źródło porady: Kobiecyporadnik.pl

dzieci.pl
kobieta.wp.pl
kuchnia.wp.pl



