
Czuję, że się zemści...
pytanie zadane w dniu: 25.01.2012
problem zgłoszony przez: Kasia93, 19 lat
Jak wyjaśnia Izabela Musiał, psycholog - szantażysta czuje się silny tylko wówczas, gdy ma w swoim zasięgu ofiarę. A emocjonalny szantaż staje się obroną przed poczuciem krzywdy i lękiem. Więcej na ten temat w poradzie poniżej.
Treść pytania:
Porady udziela Izabela Musiał, psycholog:
Witam Panią,
Bardzo mi przykro, że znalazła się Pani w tak trudnej sytuacji. Szantaż to forma manipulacji, polegająca na grożeniu – bezpośrednim lub pośrednim, że zostaniemy ukarani, jeśli nie spełnimy oczekiwań szantażysty. Zazwyczaj uderza w czuły punkt, aby spowodować uległość. U podłoża działań szantażysty leży obawa przed stratą, zmianą, przed odrzuceniem, utratą władzy. U podstaw działań leży duży niepokój. Szantażysta czuje się silny tylko wówczas, gdy ma w swoim zasięgu ofiarę. A emocjonalny szantaż staje się obroną przed poczuciem krzywdy i lękiem.
Do szantażu potrzeba dwóch osób – to jak transakcja. Ulegając, uczymy szantażystę, że skapitulowaliśmy i może to zrobić jeszcze raz. Nie oznacza to, iż nasze zachowanie prowokuje, wywołuje szantaż, ale że pozwalamy, aby do niego doszło. Wydaje mi się, że Pani nie umie się przeciwstawić szantażyście, ponieważ presja, jaką wywołuje, paraliżuje Panią. Dlatego na policji wykrzykiwał, że to przez Panią. Ale nie może Pani brać na siebie odpowiedzialności za to, co robi ten chłopak. Jest dorosły, to jego życie.
Z opisanej przez Panią sytuacji wynika, że powinien być hospitalizowany. Nie opuści zakładu, dopóki lekarze go nie zdiagnozują, gdy będą mieli pewność, że już nie zagraża ani sobie ani otoczeniu, najbliższym. Pacjent psychiatryczny jest takim samym pacjentem, jak każdy inny. Lekarze zrobią wszystko, co w ich kompetencjach, żeby mu pomóc. Rozumiem Pani obawy dotyczące spełnienia gróźb – będzie się Pani czuła bezpieczniej, gdy w telefonie będzie Pani miała szybkie wybieranie numeru na policję. Ponadto dobrze by było, aby nie chodziła Pani sama po zmroku, przynajmniej na początku – proszę umawiać się z kimś z rodziny, koleżanką. Przywróci to Pani poczucie bezpieczeństwa. Polecam także warsztaty WenDo – sprawią, że poczuje się Pani silniejsza, odzyska wiarę w to, że ma wpływ na własne życie, nauczy się stawiać granice i nie ulegać szantażom bez poczucia winy.
Poniżej link do strony dotyczącej warsztatów i filozofii WenDo:
http://www.wendo.org.pl/readarticle.php?article_id=1
Pozdrawiam serdecznie,
Izabela Musiał
Przeczytaj również:
Rodzice apodyktyczni mają zły wpływ na dzieci
Dopadł mnie lęk przed urodzeniem dziecka...
Czy schizofrenia jest dziedziczna?
źródło porady: Kobiecyporadnik.pl

dzieci.pl
kobieta.wp.pl
kuchnia.wp.pl



