Kobiecy poradnik
Nasze tematy Obrączka odbiera wolność? Kobiecy poradnik katalog poradpsychika i emocje
Warto wiedzieć
zwiń szukanie zaawansowane
Nie mam ochoty na seksfot. 123RF
problem do rozwiązania

Nie mam ochoty na seks

pytanie zadane w dniu: 14.03.2013
problem zgłoszony przez: Mixtura, 27 lat

Kiedyś kochaliśmy się nawet kilka razy dziennie...


Treść pytania:

"Witam

Jesteśmy z mężem 6 miesięcy po ślubie. Nie wiem, co się dzieje, bo nie mam ochoty na seks, a gdy mąż chce mnie podniecić, bo sama go o to proszę, to jak zaczyna mnie pieścić jest to dość nieprzyjemne, takie mechaniczne. Zaznaczam, że bardzo się kochamy, ale nie wiem, co się ostatnio stało.

Jeszcze w narzeczeństwie i potem w małżeństwie kochaliśmy się kilka razy w tygodniu, a czasami to nawet kilka razy dziennie. Prawie zawsze miałam orgazm. A teraz jakby ktoś mnie zaczarował i w ogóle nawet nie myślę o seksie. Jak to się mogło stać? Przecież to nie jest normalne zwłaszcza, że mąż jest dla mnie bardzo dobry, czuły, opiekuńczy.

Niedawno w pewnych okresach miałam też bolesne stosunki, ale mimo tego i tak miałam ochotę na seks, a teraz nic. Nic mnie nie rusza. Jeśli to byłby lęk przed bólem, to pewnie miałabym ochotę przynajmiej na pieszczoty, a tu nic. Bardzo proszę o pomoc."

Joanna Godecka Porady udziela Joanna Godecka, psychoterapeuta:

Nie wiem, jak długi jest Wasz staż jako pary wliczając okres przed ślubem, ale być może, ustabilizowanie wspólnego życia wywołało spadek napięcia erotycznego miedzy Wami.

Związek miłosny ma swoją dynamikę. Podczas gdy w fazie zakochania namiętność utrzymuje się na wysokim poziomie, w etapie wspólnego, codziennego życia, na plan pierwszy wysuwa się zaangażowanie i przyjaźń. Zastanów się, jak wygląda obecnie Wasze życie. Czy macie wzajemną wiedzę o ważnych dla Was obojga sprawach, o uczuciach i emocjach, które żyją w każdym z Was? Czy tylko sprawnie zarządzacie codziennością?

Jeśli wkradła się miedzy Was rutyna, oto co możecie zrobić:

1. Wybierzcie się na randkę. Nieważne gdzie. Istotą tej randki jest nawiązanie prawdziwego kontaktu. Dobrze, aby to było spokojne i komfortowe miejsce. Umówcie się, że najpierw jedno z Was przez 15 minut mówi o sobie. Ale nie o zadaniach i sprawach do załatwienia. Mówi o sobie, o tym co jest teraz dla niej/niego najważniejsze. Czym żyje, czego pragnie, co czuje, czego się obawia lub co ją/jego inspiruje. Potem pałeczkę przejmuje druga osoba. Dobrze, abyście zrobili po dwie, a nawet trzy rundy.
Pamiętajcie, aby się otworzyć, mówić prawdę, a do tego, co mówi druga strona podejść z równą otwartością i zrozumieniem.

2. Dobrze by było, aby takie randki stały się Waszą stałą praktyką.

3. Praktykujcie swoją „obecność” w związku. Co to znaczy? Nie zapominajcie, że załatwione sprawy, posprzątane mieszkanie, itp. nie definiują tego, kim jesteście. Pozwólcie sobie codziennie rano i wieczorem choć przez kwadrans poczuć wyjątkowość i intymność Waszej relacji. „Wyłączcie” myślenie o tym, że trzeba kupić cukier i wezwać hydraulika. Skupcie się na uśmiechu, współodczuwaniu, dzieleniu się nastrojem. Bądźcie przez chwilę „tu i teraz” koncentrując się na sobie.

4. Zanim pójdziecie do łóżka, zacznijcie „grę wstępną” tworząc więź. Porozmawiajcie o uczuciach i emocjach. Pamiętajcie, że seks nie jest kolejnym punktem programu upływającego dnia, ale wyrazem waszych uczuć i pragnień. Życzę Wam radości i szczęścia.

źródło porady: Kobiecyporadnik.pl


tak czy uważasz, że to dobra porada?

52 osoby uważają, że to dobra porada

Zamieszczane w Serwisie przez Użytkowników i ekspertów porady mają charakter wyłącznie informacyjny i nie mogą zastąpić porady udzielanej przez odpowiedniego lekarza w wyniku bezpośredniego badania. Wirtualna Polska S.A. nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść tych porad oraz za jakiekolwiek szkody Użytkownika powstałe na skutek lub w związku z zastosowaniem się przez Użytkownika do treści porady.

wybierz kategorię

Depresja, lęki, nerwica to zaburzenia, z którymi boryka się wiele kobiet. Nie jesteś skazana tylko na siebie. Poszukaj osób, które czują podobnie. Wsparcia udzielą wam kompetentni i doświadczeni psychoterapeuci, psycholodzy i psychiatrzy.

Logowanie

Nie masz jeszcze Profilu? Załóż go

Zapomniałeś hasła?


regulamin serwisu