Kobiecy poradnik
Nasze tematy Obrączka odbiera wolność? Kobiecy poradnik katalog poradpsychika i emocje
Warto wiedzieć
zwiń szukanie zaawansowane
Mój ojciec umiera na raka...fot. Archiwum WP
problem do rozwiązania

Mój ojciec umiera na raka...

pytanie zadane w dniu: 19.10.2010
problem zgłoszony przez: Weronika Sado

Rak płuc jest najgroźniejszą odmianą spośród wszystkich nowotworów. Pierwszy etap choroby może przebiegać bezobjawowo. Pomimo tego, że wczesne wykrycie nowotworu jest podstawą skutecznego leczenia, zawsze trzeba być przygotowanym na najgorsze...


Treść pytania:

"Pani Alicjo,

Mój ojciec umiera, ma raka płuc, nie przestał palić, ale mniejsza o to. Cały czas wierzy, że jeszcze wyzdrowieje, jednak ze względu na przerzuty, lekarze nie dają mu żadnych szans. Jak mam go przygotować na śmierć? Czy powinnyśmy o tym rozmawiać? Myślę, że on się bardzo boi śmierci, a udaje, że tak nie jest i ten jego optymizm jest gorzki.

Z góry bardzo dziękuję."

Alicja Grzesiak Porady udziela Alicja Grzesiak, specjalista kryzysu psychologicznego:

Witam,

Odpowiedź brzmi: oczywiście, rozmawiać. Dr E. Kubler-Ross, psychiatra zajmująca się pacjentami umierającymi mówi:

„Odpowiednia rozmowa powoduje zostawienie uchylonych drzwi, przez które zagląda nadzieja. Jaki to ma ogromny wpływ na wyniki leczenia. Jeśli zrezygnujemy z walki, pacjent także się podda, a przecież znamy sytuacje remisji, czasem nazywanej przez bliskich „cudem”. Umierający pacjent cierpi. Najważniejsze życzenia tych pacjentów to: „Pomóż mi”, „Wysłuchaj mnie” „Zostań ze mną”.

Rozmowa pozwala oswoić lęk przed śmiercią, pozwala na zrozumienie i autentyczną bliskość. Oswojenie oznacza: przebywanie, bycie razem, trwanie, przyjęcie odpowiedzialności, zaprzyjaźnianie się, bycie wrażliwym na siebie w sferze duchowej, psychologicznej, biologicznej, aż do zaakceptowania. Akceptacja to zrozumienie, że zbliżającej się śmierci nie można wymazać, odsunąć. Chory, z którym nie rozmawia się na temat śmierci czuje się osamotniony i nierozumiany, doświadcza poczucia izolacji. Z drugiej strony, rodzina zajmując się tylko obsługą w zakresie fizjologicznym, także przeżywa frustrację i lęk. Rozmowa pozwoli na wzajemne głębokie przeżycie stanu śmieci. Chory umrze w spokoju, czując miłość bliskich, a rodzina łagodniej przeżyje okres żałoby. Dajmy sobie prawo do powiedzenia „nie wiem”, gdy padnie pytanie „co jest po śmierci”. Być może Pana ojcu potrzebny jest kapłan. Proszę go o to spytać.

Z drugiej strony, jeżeli stan jest bardzo wyczerpujący, z silnymi bólami i objawami bardzo pogarszającymi jakość życia, śmierć może być w rozumieniu chorego – wybawieniem od tej życiowej męki.

Pacjent nieraz nie mówi o lęku bezpośrednio, ponieważ się wstydzi, ale w sposób pośredni, werbalnie zgłaszając skargi dotyczące funkcjonowania ciała, ostrożnie pytając, zachowując się pozornie nonszalancko, beztrosko. Niewerbalnie informuje o lęku poprzez przyspieszone tętno i oddech, wzrost ciśnienia krwi, wzmożone napięcie mięśni, trudności w zasypianiu, koszmary senne.

Chory potrzebuje oswojonego lęku „aby utrzymać stan świadomości w czasie twórczego przygotowywania się do śmierci, wolnego od lęku i rozpaczy, bo pełnego miłości i troski otoczenia”. Gdy pacjent uważa śmierć za wydarzenie negatywne, obce, przerażające - nie wolno uciekać, trzeba być, siedzieć w ciszy, milczeć, pozwalać reagować, nie oceniać.

Pozdrawiam,
Alicja Grzesiak

Masz problem i nie możesz go rozwiązać?

zadaj pytanie specjaliście

Przeczytaj również:

Jeden leniwy pracownik może "popsuć" cały zespół

Czy warto podjąć walkę z przemocą psychiczną?

Jak zwiększyć chemię?

źródło porady: Kobiecyporadnik.pl


tak czy uważasz, że to dobra porada?

25 osób uważa, że to dobra porada

Zamieszczane w Serwisie przez Użytkowników i ekspertów porady mają charakter wyłącznie informacyjny i nie mogą zastąpić porady udzielanej przez odpowiedniego lekarza w wyniku bezpośredniego badania. Wirtualna Polska S.A. nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść tych porad oraz za jakiekolwiek szkody Użytkownika powstałe na skutek lub w związku z zastosowaniem się przez Użytkownika do treści porady.

wybierz kategorię

Depresja, lęki, nerwica to zaburzenia, z którymi boryka się wiele kobiet. Nie jesteś skazana tylko na siebie. Poszukaj osób, które czują podobnie. Wsparcia udzielą wam kompetentni i doświadczeni psychoterapeuci, psycholodzy i psychiatrzy.

Logowanie

Nie masz jeszcze Profilu? Załóż go

Zapomniałeś hasła?