Męski orgazm pod lupą
Problemy z erekcją, czyli zdolnością do osiągnięcia lub utrzymania wzwodu, zgodnie z szacunkami Polskiego Towarzystwa Medycyny Seksualnej, ma 2,6 mln mężczyzn w Polsce. Mimo powszechności tych problemów, panowie niechętnie się do nich przyznają i nie leczą się z obawy przed stygmatyzacją i z powodu błędnych przekonań na temat fizjologii męskich reakcji seksualnych, zwłaszcza orgazmu. Osiągniecie satysfakcji z seksu jest trudniejsze i bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
W obliczu pożądania
W fazie podniecenia pojawia się już obiekt, czyli partnerka bądź partner seksualny. Dochodzi do pieszczot, głaskania, całowania, patrzenia sobie w oczy, trzymania się za ręce, aż w końcu do pełnego stosunku seksualnego. Mężczyzna odczuwa przyjemność, pojawiają się również oznaki podniecenia seksualnego – obrzmienie prącia, które prowadzi do erekcji. W zależności od tego, jak długo partnerzy będą kontynuować pieszczoty, faza ta może trwać od kilku minut do kilku godzin. Wraz z dalszą stymulacją wielkość penisa mężczyzny powiększa się o około 25 procent oraz zmienia się jego kolor na coraz ciemniejszy, powiększają się i podnoszą jądra. Brodawki stają się napięte. Mięśnie ciała kurczą się w dowolny sposób, wzrasta tempo bicia serca, oddech oraz ciśnienie krwi.
Męski orgazm
Gdy faza podniecenia osiągnie swój szczyt, rozpoczyna się trzecia faza, zwana fazą orgazmu, która trwa zazwyczaj od kilku do kilkudziesięciu sekund. Jest to szczytowa przyjemność seksualna, podczas której dochodzi u mężczyzny do ejakulacji, czyli wytrysku nasienia. Tuż przed orgazmem, na skórze klatki piersiowej, twarzy, szyi i brzucha mogą pojawić się silne wypieki. Zanim dojdzie do wytrysku nasienia, podczas silnego podniecenia może dojść do uwolnienia kilku kropli płynu, który zawiera nasienie. Ponadto pojawiają się rytmiczne skurcze różnych partii mięśni, skurcze prostaty, cewki moczowej, mięśni zwieracza. Tempo bicia serca wzrasta do 180 uderzeń na minutę. Mogą pojawić się nawet chwilowe zaćmienia świadomości.
Już po wszystkim, kochanie
Po fazie orgazmu następuje faza ustępowania podniecenia, w której to organizm mężczyzny powoli wraca do stanu z przed podniecenia. Ustępuje erekcja, jądra obniżają się, znikają rumieńce na skórze, zwalnia tempo bicia serca i oddech. Faza ta przebiega szybko, jeśli doszło do orgazmu. Jeśli natomiast współżycie zostało zakończone, pomimo iż mężczyzna nie osiągnął orgazmu, faza ustępowania podniecenia może trwać kilka godzin i wiązać się z dyskomfortem i irytacją.
Świadomość pojawiających się zmian w ciele podczas stosunku seksualnego sprawia, iż traktujemy je jako naturalne reakcje organizmu, dzięki czemu jesteśmy spokojni i możemy w pełni czerpać radość z seksu.
Autor: Magdalena Krzak, psycholog, seksuolog oraz biegły sądowy. Członek Towarzystwa Seksuologicznego, Polskiego Towarzystwa Psychologicznego oraz Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczo- Behawioralnej. Doświadczenie kliniczne zdobyła pracując w Poradni Seksuologicznej i Patologii Współżycia w Warszawie.
Warto przeczytać:
Nie chce się ze mną kochać od roku!
Czy go podniecam?
Dlaczego ciągle jestem zostawiana przez facetów?
Dbaj o zęby, bo... nie zaliczysz!
źródło: Kobiecyporadnik.pl







