Kobiecy poradnik
Nasze tematy Obrączka odbiera wolność? Kobiecy poradnik nasze tematy
Warto wiedzieć
Związek ze starszym mężczyzną

Związek ze starszym mężczyzną

Związki młodych osób ze starszymi partnerami zawsze budzą ciekawość i wątpliwości otoczenia. Co ich ze sobą łączy? Czy na pewno się kochają? – drążą obserwatorzy. Oto próba wyjaśnienia zagadki.



  • Redakcja serwisu Mamazone.pl poleca:



  • O dużej różnicy wieku miedzy partnerami możemy mówić, gdy jedno z nich starsze jest o 10 lat lub więcej. Przykładem owego "więcej" jest np. znany reżyser Woody Allen i jego obecna żona, Soon-Yi Previn, młodsza o 34 lata. Związki starszych mężczyzn z młodszymi kobietami zdarzają się częściej niż konfiguracje, w których kobieta ma więcej niż 10 lat przewagi. Zazwyczaj również młodsze żony trafiają się mężczyznom ustawionym życiowo i towarzysko, atrakcyjnym, niekoniecznie fizycznie.

    Pierwsze skojarzenie dotyczące powodów, dla których młoda kobieta wiąże się ze znacznie starszym partnerem, to tzw. poszukiwanie ojca. Bywa, że relacja dziewczynki z ojcem biologicznym nie układała się najlepiej lub wręcz nigdy nie istniała, ojciec był w jej życiu nieobecny. Jako kobieta będzie szukała kogoś, kto - przynajmniej teoretycznie - wyrówna jej deficyty: potrzebę miłości, ojcowskiej czułości, wsparcia i poczucia bezpieczeństwa. I bardzo często taki układ działa - starszy, dojrzały mężczyzna jest w stanie zaopiekować się niedopieszczoną dziewczynką, przynajmniej na jakiś czas. Zdarza się także, że związek dziewczynki z ojcem był bardzo pozytywny: jako dojrzały mężczyzna ojciec przygotował swoją córkę na dojrzałą relację, którą nieraz trudno zbudować z rówieśnikiem. Mężczyzna starszy o 10 lat może być najlepszym adresatem tego rodzaju oczekiwań.

    Potocznie sądzi się, że czarny scenariusz w przypadku tego rodzaju związków to sytuacja, kiedy ona odchodzi, bo zakochuje się w kimś młodszym. Tymczasem w praktyce jest odwrotnie. Takie związki częściej kończą się, dlatego że on… znalazł sobie jeszcze młodszą kochankę. Wyjątek stanowią związki, w których mimo różnicy wieku zaistniało partnerstwo. To jednak bardzo trudne. Partnerów dzieli prawie całe pokolenie, a co za tym idzie - pokoleniowe doświadczenia, poglądy, sposób bycia, gusty muzyczne. On oglądał na dobranoc Misia Koralgola, ona Atomówki - trudno o bardziej ewidentną przepaść. Jeśli jednak żona, mimo młodego wieku, jest niezależna finansowo, można z nią porozmawiać i dzielić czas wolny - wszystko jest na dobrej drodze. Kraksy zdarzają się gdy atutem młodej żony jest wyłącznie atrakcyjność seksualna czy chęć bycia podopieczną. Łatwo wtedy znaleźć równie piękną rywalkę, młodszą o kolejne 10 lat.

    Problemem dla kobiety, której pierwszy partner był dużo starszy, może być nawiązanie relacji z rówieśnikiem. Powodem są, rzecz jasna, zgubne przyzwyczajenia. Starszy mężczyzna bywa bardziej odpowiedzialny, cierpliwie znosi kaprysy i kłótnie, daje oparcie - to duże wymagania dla młodych mężczyzn. Dziewczyny, które wiązały się ze starszymi mężczyznami, często są trochę uprzedzone do swoich rówieśników i oceniają ich dość surowo. Ich zachowania wydają się im śmieszne, przesadzone, niemęskie, wręcz dziecinne.

    Najbardziej banalne opinie o związku młodej kobiety z zamożnym, starszym mężczyzną brzmią mniej więcej tak: ona jest z nim dla pieniędzy, on z nią dla seksu. Proste. Tymczasem, nawet jeśli motywacja finansowa nie jest bez znaczenia, zazwyczaj sprawdza się reguła, że rzeczywiste potrzeby kobiety bardziej dotyczą osoby ojca niż zasobnego konta partnera. Natomiast młoda partnerka jest szansą na przeżycie tego czasu jeszcze raz, odjęcia sobie kilku lat, utwierdzenia w sobie przekonania o własnej atrakcyjności. Ciekawostką jest zależność dotycząca zazdrości - w związkach starszych mężczyzn z młodymi kobietami zazdrość zdarza się dużo częściej niż w innych relacjach. Wynika to z poczucia zagrożenia i obcości światów. Niestety, życie społeczne pary o dużej różnicy wieku to dość skomplikowana konstrukcja.

    Najtrudniejsze są związki starszych kobiet z młodszymi mężczyznami. Nie dość, że należą do rzadkości, to partnerstwo zastępuje zazwyczaj relacja matczyno-synowska. Presja społeczna jest silniejsza - on wcześniej czy później zaczyna szukać kogoś młodszego, choćby dlatego, że dojrzewa do tego, by być ojcem. Ważne jednak, by pamiętać, że w miłości nie ma reguł. Przykład? Agatha Christie, powieściopisarka, przez 46 lat żona 14 lat młodszego Maxa Mallowana, brytyjskiego archeologa...

    Paulina Kmieć

źródło: Mamazone.pl

dodaj opinię

tak czy uważasz, że to dobra porada?

205 osób uważa, że jest to ważny temat

Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~mokodora [2014-08-24 16:51]

Niestety prawda jest taka że życie na odległość oddala ludzi.Ja jestem ewidentnym przykładem wlaśnie takiego życia .Własnie się rozwodzę i jedno co mogę poradzić takim parom to to żebyście wszystko robili aby być tylko razem tu czy tam ale razem.Chyba że prowadzicie 2- wójne życie i to Wam odpowiada .pozdrawiam

odpowiedz

Ocena: +4 [10]
~ona [2012-03-13 17:31]

związek ze starszym męszczyzną to nic złego wrecz przeciwne uwazam wrecz że to jest równowaga w przyrodzie... mam strarszego faceta o równe 40 lat jestem z nim strasznie szczesliwa i nie wyobrażam wiązac sie teraz z jakim kolwiek rówieśnikiem :)

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~KG [2011-03-11 12:32]

artykuł nie powiela schematów
Nie zgadzam się z moimi przedmówcami. Jestem typowym przykładem przedstawionym w tym artykule. Miałam złe relacje z ojcem. Kiedy zaczęłam pracować poznałam człowieka 20 lat starszego. Ja też mu się spodobałam. Był wspaniały. Dostałam od niego to czego mi zawsze brakowało i to nie były pieniądze. Zakochałam się po same uszy. Byłam tak ślepa, że nie zauważyłam jak mój ukochany zaczął powoli zmieniać swoje zachwanie. Był wspaniały tylko po to żeby mnie zdobyć i uzależnić od siebie. Wcale nie zależało mu na tym żebym pracowała i miała swoje pasje. Kiedy postanowiłam inaczej zrobił z mojego życia piekło. Koniecznie chciał bym zwolniła się z pracy i całymi dnaimi siedziała w domu i tylko była do jego dyspozycji. Sam rzadko bywał w domu. Mimo, że był niezadowolony realizawałam kolejne swoje plany, kończyłam kursy, studia. Chciałam mu uświadomić, że rola kury domowej nie jest dla mnie (lubię gotować, piec, potrafię szyć i robić swetry na drutach itp.). W końcu dotarło do mnie, że to jest walka z wiatrakami i szkoda mojego zdrowia. Dałam sobie spokój i bardzo się z tego cieszę. To były stracone lata. Dobrze, ż e nie zrezygnowałam z pracy i podniosłam swoje kwalifikacje, bo to pozwoliło mi być niezależną finansowo. Pozdrawiam.

odpowiedz

Ocena: +16 [18]
~dd [2011-03-11 13:58]

związek ze starszym mężczyzną
mam 33 lata. trwam od jakiegoś czasu w związku z facetem starszym o 17 lat. irytuje mnie jak ignoranci komentują, że dziewczyna nie może zakochać się i czuć pociąg fizyczny do starszego faceta. myslę, że nie jestem jedyną w takiej sytuacji! a może wszystko zależy jaki ten facet jest!!!

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +1 [3]
~anulka:) [2012-02-08 11:17]

jestem z chłopakiem starszym ode mnie o 13lat ja mam prawie 21 on już34 bardzo go kocham ale on jest dla mnie zagadka bo jeszcze nigdy mi nie powiedział że mnie kocha,że mu na mnie zależy itp.I chociaż jestem z nim to wcale nie czuję się szczęśliwa,ale też nie wyobrażam sobie życia bez niego. ogólnie to jest b.dobry dla mnie troszczy się o mnie jak mieszkałam na stancji to sam gotował mi obiady i przywoził żebym nie była głodna jak nie miałam kiedy gotować,na początku naszego związku zdradziłam go z chłopakiem starszym ode mnie o 6lat i wybaczył mi to chociaż cały czas mi powtarza że mi nie wierzy i nie umie zaufać.bardzo żałuje tego co zrobiłam i nie wiem czy to dlatego on jest taki chociaż on zawsze buł troszkę inny nie wiem jak to określić ale taki zamknięty w sobie mówi np że on nie ma żadnych marzeń nigdy nic mi nie obiecuje typu że będziemy razem. Wspomnę jeszcze że ja pochodze z bardzo biednej rodziny wychowywałam się bez ojca,bo zostawił nas gdy miałam 3lata i zastanawiam się czy nie pakuje się w jakiś chory związek. jeżeli ktoś chciałby mi coś doradzić niech pisze na drogadonieba49@wp.pl

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +3 [5]
~marta [2011-03-11 13:11]

OGOLNY
Ja tez jestem ze starszym o 20 lat mezczyzna.Pracuje we Francji jako rehabilitantka a on jest dyrerktorem banku.Nigdy nie krecili mnie rowiesnicy.Tyle w temacie. A ze polskie spoleczenstwo jest zacofane to zaden news...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [8]
~kasia [2012-11-20 01:09]

Ja mam starszego meszyzne o 10 lat starszy. Masz juz stracone ale z jaka sila to sie okaze pozniej. Starszy nigdy nie dba o dom i nie stara sie onic,bo uwaza ze to nie dla niego. Zyjesz wiecznie w biedzie a jak przyjdzie jego choroba to koniec swiata lepiej sie zabij niz zyc dalej. Starszy meszczyzna jest sprytny i zawsze do twojej rodziny pokaze ze jest bogiem. Zawsze ludzie zaluja starszego. A jak kobieta jest mlodsza to nie ma ja kto bronic bo on tego nie robi. Wiec ludzie z nia moga robic co chca. Ja to mowie lepij sie zabij niz zyc ze starszym o 10 lat meszczyzna. Zycze wam dziewczyny mlodych meszczyz,przynajmniej uznacie sexu.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -4 [16]
~C.J. [2011-03-11 15:04]

Dlaczego nie z biednym?
Pokażcie mi przykłady, w których młoda dziewczyna wiąże się ze starszym NIEzamożnym facetem. I całą teorię diabli wzięli:)

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [2]
~Anka [2013-11-15 19:14]

Ja mam męża o 43 lata starszego jest to dziadek mojej najlepszej koleżanki. Kiedy miałam 17lat poszłam do jej dziadka i tak wyszło dziś mam z nim dwóch synów i nie żałuję.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~ka1675 [2013-10-27 14:32]

ja myślałem że jesteśmy przeznaczeni tylko dla siebie a tu roszczarowanie on ponad 10 lat starszy pewnie nie majątęk ale może wykształcenie ja mgr .inż a on ARCHITEKT - CZY TO PEWNIE ICH MIŁOŚĆ

odpowiedz

Ocena: +1 [5]
~jolia [2013-01-13 14:04]

mam meza starszego o 15 lat.moj pierwszy ukochany maz zmarl przed paru laty. Jest srednio..ale wiecznie sie klocimy o jego corki(podle) z pierwszego malzenstwa. Na poczatku bylo fajnie ale im on starszy tym bardziej zgnusnialy.Mam 51 lat i powoli chce sie uwolnic z tego zwiazku. Kierowalam sie uczuciami i szczerymi intencjami ale teraz otwieram oczy i ryczec mi sie chce.Czy mozna jeszcze znalezc nowego partnera w tym wieku?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -10 [18]
~Zuzanna [2011-03-11 16:11]

Starszy i mlodszy to idealny uklad
A ja mam starszego faceta o 13 lat do nadskakiwania, kupowania, rozpieszczania oczywiscie mnie, oraz mlodszego o 6 lat do milosci. Najpierw byl ten mlodszy, ale mielismy troszke ciezkich chwil i wtedy pojawil sie ten starszy( poznalam cos nowego, fascynujacego) to trwa od ok 3 lat i tak juz zostalo. Nie wiedza o sobie nawzajem. Wiem ze to nie moze wiecznie trwac, ale poki co tak jest. Teraz na serio, kocham tego mlodszego a tego starszego jest mi po prostu zal, bo jest zdecydowany zrobic wszystko zeby mnie zatrzymac, wydaje fortune a ja o to wcale nie prosze (wiele razy probowalam odejsc), nie wiem co robic wiec nie robie nic. Co Wy na to?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: -2 [2]
~Nick [2013-01-10 04:00]

Akceptuję regulamin zamieszczania opinii w serwisie i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę S.A. moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem mojej opinii w serwisie. Wirtualna Polska S.A. w Gdańsku informuje, że zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, a ponadto Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~Joanna [2012-11-29 15:05]

Sranie w banię! Nic nie wiesz o życiu! Napisałaś artykuł, ale nie ma tu ani krztyny racji. Bzdury wyssane z palca!

odpowiedz

Ocena: +1 [5]
~Maria [2011-03-11 14:26]

A ja chciałabym by mój partner był starszy ode mnie. I jestem w tej dobrej sytuacji, że świetnie zarabiam, mam piękny dom, własne pasje, podróżuję po świecie więc nie byłabym "podejrzana", że dla pieniędzy. Chciałabym po to, żeby ze smarkaczami, czyli moimi rówieśnikami (mam 47 lat) się nie użerać, nie czekać, a później nie przeżywać ich kryzysu wieku średniego. No i przy starszym partnerze zawsze będę wyglądała olśniewająco : ) Pozostaje tylko jedna kwestia, jeden drobiazg: gdzie znaleźć starszego ode mnie, z klasą, na poziomi, wykształconego, z własnymi pasjami i w dodatku o ustabilizowanej sytuacji materialnej? A w dodatku wolnego? Hm, jakieś podpowiedzi Drodzy forumowicze? Jakieś pomysły? mk433@wp.pl

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [2]
~megi36 [2012-10-10 22:05]

A ja właśnie zostałam zdradzona przez mojego wieloletniego i dużo młodszego partnera, który przez lata był we mnie wpatrzony jak w obrazek. Teraz ma kobietę 10 lat ode mnie młodszą. Mnie zostawił z dzieckiem. Już nigdy nie zwiążę się z młodszym partnerem. Rozpad takiego układu jest zwykle prędzej czy później pewnikiem, ale miłość jest ślepa...

odpowiedz

Ocena: -3 [5]
~blackagula [2012-06-04 14:26]

Do kobiecego programu poszukujemy pań, które miały bądź mają sponsora. Jeżeli korzystasz lub korzystałaś z pomocy finansowej bogatego mężczyzny i chciałabyś się z nami podzielić swoimi doświadczeniami, napisz: a.lubawska@tvn.pl 516444962

odpowiedz

Ocena: +6 [10]
~zakochani [2012-05-28 22:38]

Jestem w podobnej sytuacji,piszę by rozwiać wątpliwość innych.Od 5 lat spotykam się z mężczyzną starszym o 17l lat,na początku wszyscy z naszego otoczenia byli przeciwni naszej miłośći,lecz my mimo wszystko i wszystkim nadal byliśmy razem.Mam 21lat i uważam że jesteśmy dobraną parą,świetnie się dogadujemy i zdecydowanie nie szukam w nim swojego ojca.Za 3 miesiące będziemy rodzicami,życzę wszystkim tak szczerej miłości przede wszystkim autorowi tego artykułu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~renata [2011-01-10 11:23]

zwiazek ze starszym mezczyzna
jestem z mezczyzna 10lat mlodszym od siebie.Jest po przejsciach ja tez. Obydwoje po rozwodach ,myslalam ze nigdy nie zwiaze sie z zadnym mezczyzna ale tak sie stalo ze spotakalismy sie na ulicy.jestesmy dwa lata z nim .JEST nam dobrze ze soba ,nie patrzymy na spolecznosc tylko na siebie.DLA ludzi nie zyjemy tylko dla siebie.BIEZMY to co nam daje zycie i cieszmy sie tym co mamy.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +11 [13]
~lali [2011-03-11 20:21]

szczęśliwa
Mam 30 lat mój mężczyzna ma 50, jest cudowny, pod KAŻDYM względem bije o głowę moich rówieśników. Jest PIĘKNYM mężczyzną na ciele i duchu. Miłość w metrykę nie zagląda!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Życzę wszystkim takiej MIŁOŚCI:)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

wybierz kategorię

Omówimy go w zaufanym gronie - pomogą nam specjaliści i internauci, którzy mają podobne doświadczenia.

Logowanie

Nie masz jeszcze Profilu? Załóż go

Zapomniałeś hasła?


regulamin serwisu